|
Ostrów Szlachecki z Komorowem, wieś w powiecie bocheńskim na
północ od Królewskiego i od niego ograniczony Grabką, Obydwa
Ostrowy graniczą na zachód z Gawłowem, na wschód z lasami i
Borkiem, na północ z Zatoką a na południe z Rzezawą. W
80-tych latach XIX wieku Ostrów Szlachecki miał staw i
folwark a w ogrodzie, przy drodze, kaplicę wymurowaną w 1868
roku. Było tu wówczas 316 mieszkańców
rzymsko-katolickiego wyznania. Z tych 18 na obszarze
większej posiadłości H. Komara, wynoszącej 274 morgi roli,
15 łąk i ogrodów i 68 pastwisk. Posiadłość mniejsza miała
obszaru 152 morgi roli, 13 łąk i 137 pastwisk. Za Długoszem
(L. B. II, 176) dziedziczył ją Stanisław Wątróbka h. Oksza,
wówczas nosiła nazwę „altera pars militaris” i miała
4 łany kmiece i posiadłość szlachecką. (Sulimierski, 1880,
T. 7, s. 704).
Pierwsza wzmianka w 1350 (Kiryk, 1980). W środku wsi jest
pozostałość po folwarku hrabiów Rostworowskich. Pałacu już
nie ma, gdyż podczas II wojny światowej Niemcy urządzili tam
kwaterę sztabu. 17 stycznia 1945 uciekając na zachód pałac
podminowali i podpalili. Uległ więc zniszczeniu wraz z
kaplicą pałacową i wszystkimi dokumentami. Pałac był
budynkiem piętrowym, kryty dachówką czerwoną. Parter był
murowany a piętro z drewna. Na piętrze były cztery pokoje i
duży korytarz. Na parterze od strony południowo-wschodniej
była kaplica pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej.
Mogła pomieścić około 500 ludzi stojących. Obok kaplicy był
duży korytarz
i balkon, które mogły pomieścić dodatkowych 300 osób. W
kaplicy był jeden ołtarz. Obraz M.B. Częstochowskiej do
kaplicy ofiarowała hrabina z własnego pokoju.
Michał hrabia Rostworowski urodził się w 1862 roku w
utytułowanej lecz niemajętnej rodzinie.
Z domu rodzinnego wyniósł wrażliwość na potrzeby innych oraz
umiłowanie Boga i bliźniego.
W młodości zdobył dość gruntowne wykształcenie. Z chwilą
zawarcia związku małżeńskiego z Marią, prawdopodobnie
pochodzenia żydowskiego, stał się właścicielem trzech dużych
majątków ziemskich. Były to dwory w Tarnawie, Łukawicy i
Ostrowie Szlacheckim. Mieszkając w Ostrowie hrabia wydatnie
przyczynił się do wybudowania murowanej, czteroklasowej
szkoły, do której sprowadził siostry Franciszkanki Rodziny
Maryi z Sambora. Służyły one miejscowej ludności od 1911 do
1940 roku. Hrabia szczególną troskę otaczał sprawy Kościoła.
Jego pragnieniem było by mieszkańcy Ostrowa mieli zapewnioną
opiekę duszpasterską. W tym celu nawiązał ścisłą współpracę
z Księżmi Jezuitami w Krakowie, wśród których miał brata
Jana. Jezuici często bywali w Ostrowie sprawując Najświętszą
Ofiarę w kaplicy pałacowej. Michał Rostworowski zmarł 20
sierpnia 1918 roku. Pochowano go w zwykłym bardzo skromnym
grobie. Podobnie jak życie hrabiego tak
i pogrzeb, z jego woli, odznaczał się prostotą. Trumnę z
ciałem wieziono na cmentarz zwykłym chłopskim wozem.
W 1925 roku, wypełniając wolę męża, wdowa Rostworowska
zapisała majątek (600 mórg) na Związek Młodzieży
Przemysłowej i Rękodzielniczej prowadzony przez zakon
Jezuitów z Krakowa. Testament ten i pozostałe dokumenty z
nim związane znajdują się w archiwum Księży Jezuitów w
Krakowie, Mały Rynek 8 pod numerem 2177, s. 1 – 191.
Przejęcie majątku dokonało się na przełomie 1925 i 26 roku.
Hrabina, uczyniwszy testament, wyprowadziła się do Łukowicy
pod Nowym Sączem, a majątkiem zaczęli administrować
zakonnicy. Powiększyli kaplicę i udostępnili ją ogółowi
wiernych. ponieważ przenieśli ją do północno-zachodniej
części pałacu, aby mogła pomieścić 1000 osób. Za zezwoleniem
Kurii Biskupiej w Tarnowie z 1927 roku otrzymali zgodę na
stałe odprawianie Mszy Świętej w tej kaplicy. Jezuici
utworzyli także w Ostrowie warsztaty szkoleniowe ZMPiR.
Funkcjonowały one do lat 50-tych. Po śmierci męża
Michała pani hrabina ofiarowała jeszcze 15 mórg proboszczowi
na plac pod planowany kościół (Kozłowska, Historia Gawłowa)
Bez wątpienia Rostworowscy wnieśli wielki wkład duchowy i
materialny w życie wsi.
|